Fabryka absolwentów
Prywatne przedszkole Wrocław Szkoła w dzisiejszych czasach coraz częściej przypomina fabrykę absolwentów. Uczniowie realizują swój obowiązek szkolny, nauczyciele realizują założenia programu nauczania i żadnej stronie nie zależy na tym, żeby wychylać się poza te ramy. Obserwowałem to wielokrotnie w mojej byłej szkole podstawowej. Nie byłem wzorowym uczniem, ale nie miałem problemów z nauką. Jednak kilka osób z klasy wręcz przeciwnie. Miało problemy i to dość duże. Recepta nauczycieli była jedna. Mierny minus i do następnej klasy. I tak uczniowie, którzy nie nabyli takiej wiedzy, jaką powinni nabyć kończyli szkołę i trafiali do innej szkoły, często o wyższym poziomie nauczania. I braki ze szkoły podstawowej wychodziły od razu. Oczywiście nikt się nimi nie przejmował, poza oczywiście samymi uczniami. Ale jakoś zostawali przepchnięci do następnej klasy, potem stawali się absolwentami. I teraz mamy grupę absolwentów różnych szkół, którzy tak naprawdę niewiele sobą reprezentują. Metoda Callana
