Ucznia nikt nie słucha
budynki gospodarcze Z własnych doświadczeń i obserwacji doszedłem do wniosku, że w polskiej szkole uczeń to zło konieczne. Nawet słyszałem żarty nauczycieli, że ta szkoła byłaby taka fajna, gdyby nie ci uczniowie. Uczeń w szkole nie jest podmiotem, ucznia nikt tak naprawdę nie słucha. Uczeń ma być. Wszelkie nieobecności na lekcjach nie sa mile widziane. Ma też słuchać i umieć. Przecież program nauczania to podstawa. I dobrze by było, gdyby wiele nie dyskutował. Uczeń chcący rozmawiać, zadający trudne pytania jest w szkole traktowany jak zagrożenie dla spokoju nauczyciela. Oczywiście nie mówię, że taki stan występuje we wszystkich szkołach i wśród wszystkich nauczycieli, ale można śmiało powiedziec, że u większości z nich. Są jeszcze prawdziwi pedagodzy, z którymi można porozmawiać. Ale to sa wyjątki. Miejmy, zatem nadzieję, że ci prawdziwi nauczyciele kiedyś zostaną godnie zastąpieni przez innych. W innej sytuacji obraz polskiej szkoły jawi się w ciemnych barwach. india phone cards
